Wejdziesz do apteki po zawale i za ladą zobaczysz dziesiątki suplementów diety z napisami „dla serca”, „chroni naczynia”, „naturalny cholesterol”. Sprzedawca z uśmiechem powie, że „wielu pacjentów po zawale to bierze”. Chcę Ci dać inny punkt widzenia.
Suplementy diety nie są lekami. Nie muszą przechodzić badań klinicznych wykazujących skuteczność przed wejściem na rynek. Nie są refundowane, bo NFZ refunduje wyłącznie terapie o udowodnionej skuteczności. Większość suplementów „dla serca” to wyroby o nieokreślonej biodostępności, niespójnej dawce substancji aktywnej i marketingowej, a nie klinicznej wartości dodanej.
Co ma sens? Kwasy omega-3 (EPA i DHA) — przy stężeniu triglicerydów powyżej 500 mg/dl, farmaceutyczne dawki (4 g dziennie preparatu w postaci etylowych estrów EPA+DHA, jak Vascepa/icosapent ethyl) mają udowodnione działanie kardioprotekcyjne niezależnie od statyny (badanie REDUCE-IT). Przy umiarkowanie podwyższonych triglicerydach efekt jest mniejszy. Suplement omega-3 „z supermarketu” w dawce 1 g dziennie ma znikomy wpływ kliniczny.
Koenzym Q10 (CoQ10) — stosowany przy bólach mięśniowych podczas terapii statyną. Statyny blokują syntezę CoQ10 w mięśniach, co może przyczyniać się do miopatii statynowej. Dane kliniczne są mieszane, ale profil bezpieczeństwa dobry, a u niektórych pacjentów przynosi ulgę. Dawka: 100–200 mg dziennie.
Magnez — niedobór magnezu jest częsty przy stosowaniu diuretyków i przy złej diecie. Magnez ma korzystny wpływ na ciśnienie krwi, rytm serca i skurcz mięśni. Glicynian lub cytrynian magnezu są lepiej wchłaniane niż tlenek. Dawka: 200–400 mg dziennie.
Witamina D — niedobór witaminy D jest bardzo powszechny w Polsce (klimat, styl życia). Związek między witaminą D a ryzykiem sercowo-naczyniowym jest wyraźny obserwacyjnie, choć suplementacja w randomizowanych badaniach daje mieszane wyniki. Warto oznaczyć 25-OH-D3 i przy niedoborze (poniżej 30 ng/ml) suplementować 2000–4000 IU dziennie.
Czego unikać: wszelkich suplementów zawierających „standaryzowany ekstrakt z głogu”, „enzym sercowy Q-X-10″, „berberynę w połączeniu z ostropestem” i inne kombinacje sprzedawane jako alternatywa dla statyn. Żaden suplement nie zastąpi statyny po zawale. Jeśli chcesz uzupełnić dietę — uzupełnij dietę, a nie aptekę.

